pierniczki.jpg

Składniki:
(około 40 sztuk)

  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżki miodu
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 torebki przyprawy piernikowej
  • 1 łyżka masła
  • 1 średnie jajko (+ dodatkowo 1 jajko do posmarowania)
  • około 1/3 szklanki lekko ciepłego mleka

Sposób:

Mąkę przesiać na stolnicę, wlać rozpuszczony gorący miód i wymieszać (najlepiej nożem). Ciągle siekając, dodawać kolejno cukier, sodę, przyprawy, a gdy masa lekko przestygnie - masło i jedno jajko.

Dolewając stopniowo (po 1 łyżce) mleka zagniatać ręką ciasto aż będzie średnio twarde i gęste, przypominające ciasto kruche (zapewne nie wykorzystamy całego mleka, bo masa byłaby za rzadka). Dokładnie wyrabiać ręką, aż będzie gładkie, przez około 10 minut.

Na posypanej mąką stolnicy rozwałkować ciasto na placek o grubości maksymalnie 1 cm. Foremkami wykrajać z ciasta pierniczki, złączyć resztki ciasta w kulkę, ponownie rozwałkować i wyciąć pierniczki. Smarować rozmąconym jajkiem i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach około 2 - 3 cm od siebie (pierniczki urosną).

Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 10 - 15 minut. Po wyjęciu z piekarnika pierniczki będą miękkie (jeśli pierniczki będą zawieszane na choince, póki są ciepłe wycinamy dziurkę patyczkiem).

Twarde pierniczki przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku przez 1 - 4 tygodnie, po tym czasie znów zmiękną.

Dekorować przed podaniem, najlepiej jak już będą miękkie. Do dekoracji można użyć samego lukru lub zabarwionego np. sokiem z granatu lub z buraka.

My rok rocznie do zdobienia używamy roztopionej czekolady lejąc po piernikach cienkim strumykiem fantazyjnymi ruchami.

Miłej zabawy i smacznego cool