To nie była szczęśliwa niedziela dla pyskowickich Mamutów! Dziki wracają z Pyskowic do Lublina z trzema punktami. Jak sami mówią moc Dzików trwa!

remedium_lublin.jpg

Wracając z hali, zapytaliśmy o pomeczowe wrażenia jedną z fanek Mamutów. Pani Ilona: " Niestety, przeskoczyć zespół z Lublina to dla pyskowiczan nie lada wysiłek. DZIKI uszczypnęły MAMUTY i to z wielką przewagą. Szkoda, że zostawiając obowiązki rodzinne z nadzieją triumfu wracamy do domu z zażenowaniem. Jesteśmy cały czas z Wami, ale nie dajecie nam radości i dumnych powrotów do domu. Jest potencjał, chłopaki świeże, rosłe, ale bez pomysłu na grę! Czas na zwycięstwo! Jedno na usta się ciśnie - do roboty Panowie! "

FC Remedium Hybryd Pyskowice vs. AZS UMCS Lublin 3 : 5